Baterie w branży automotive

Dynamiczny rozwój elektromobilności sprawił, że baterie litowo-jonowe stały się jednym z kluczowych elementów współczesnej branży automotive. Jeszcze dekadę temu stanowiły technologię niszową, dziś są fundamentem transformacji transportu w kierunku zeroemisyjnym.

Baterie w branży automotive

Skala wzrostu jest bezprecedensowa. Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), globalne zapotrzebowanie na baterie litowo-jonowe w sektorze motoryzacyjnym wzrosło o około 65% w 2022 roku, osiągając poziom 550 GWh. Wzrost ten jest bezpośrednio związany z rosnącą sprzedażą samochodów elektrycznych, która tylko w 2022 roku zwiększyła się o 55% rok do roku.

W Europie sektor ten rozwija się równie dynamicznie. Rynek baterii litowo-jonowych jest napędzany przede wszystkim przez branżę automotive, która stanowi jego największy segment. W Unii Europejskiej udział pojazdów elektrycznych i hybryd plug-in przekroczył już 22% floty nowych pojazdów, co oznacza, że zaczynają one dominować nad tradycyjnymi napędami diesla.

Polska odgrywa w tym procesie istotną rolę. W 2022 roku kraj był największym producentem baterii litowo-jonowych w Europie i drugim na świecie po Chinach, a wartość eksportu tego sektora wzrosła z ok. 1 mld zł w 2017 roku do 38 mld zł w 2022 roku. Pokazuje to, jak szybko rozwija się krajowy przemysł związany z elektromobilnością.

Jak zbudowane jest ogniwo litowo-jonowe?

Bateria litowo-jonowa składa się z wielu pojedynczych ogniw. Każde z nich zawiera trzy podstawowe elementy:

 

  • katodę (najczęściej związaną z niklem, kobaltem i manganem – tzw. NMC),
  • anodę (zwykle grafitową),
  • elektrolit, który umożliwia transport jonów litu.

Najpopularniejsze w motoryzacji są ogniwa typu NMC (nikiel–mangan–kobalt), które w 2022 roku stanowiły około 60–66% rynku baterii do pojazdów elektrycznych. Wysoka zawartość niklu zwiększa gęstość energii, a więc zasięg pojazdu.

Surowce krytyczne

Produkcja baterii wymaga dostępu do surowców, których zasób jest ograniczony, a technologia wydobycia negatywnie oddziałuje na środowisko naturalne. 

Około 75% światowych zasobów litu znajduje się w solankach Ameryki Południowej (Chile, Argentyna, Boliwia), a kolejne 17% w złożach skalnych w Australii . W 2023 roku aż 85% globalnego zapotrzebowania na lit pochodziło z produkcji baterii, dlatego lit nazywany jest „białym złotem” elektromobilności. Z kolei nikiel odpowiada za wysoką gęstość energii baterii, czyli jest kluczem do zasięgu pojazdu. W 2023 roku zużycie niklu w bateriach wyniosło około 370 tys. ton, co oznacza wzrost o niemal 30% rok do roku. Złoża niklu znajdują się m.in. w Indonezji, Rosji i Kanadzie.

Czy surowce się wyczerpią?

Obecnie globalna podaż surowców jest wystarczająca, jednak eksperci ostrzegają, że przy utrzymaniu obecnego tempa wzrostu może dojść do niedoborów. Według analiz IEA, nadpodaż surowców w krótkim okresie może przekształcić się w deficyt litu i niklu już około 2030 roku, jeśli inwestycje w wydobycie nie nadążą za popytem.

Dodatkowo,  już dziś:

 

  • w 2022 roku sektor baterii odpowiadał za 60% globalnego popytu na lit,
  • 30% popytu na kobalt
  • około 10% popytu na nikiel

To pokazuje, jak silnie rozwój motoryzacji elektrycznej wpływa na rynek surowców.

Recykling baterii

Wraz ze wzrostem liczby pojazdów elektrycznych rośnie także liczba zużytych baterii. Recykling staje się więc kluczowym elementem całego systemu.

Obecnie stosuje się trzy główne metody:

1. Pirometalurgia (wysoka temperatura)

Pozwala szybko odzyskać metale, ale jest energochłonna.

2. Hydrometalurgia (procesy chemiczne)

Umożliwia odzysk dużej części litu, niklu i kobaltu przy niższym zużyciu energii.

3. Bioleaching (metody biologiczne)

 

Nowy kierunek badań wykorzystujący bakterie do „rozpuszczania” metali – bardziej ekologiczny, lecz wolniejszy.

Recykling ma ogromne znaczenie, ponieważ:

ü  ogranicza zapotrzebowanie na nowe wydobycie,

ü  zmniejsza wpływ na środowisko,

ü  stabilizuje rynek surowców.

Baterie litowo-jonowe są dziś fundamentem rozwoju elektromobilności. Ich znaczenie będzie rosło wraz ze wzrostem liczby pojazdów elektrycznych zarówno w Europie, jak i w Polsce, która stała się jednym z liderów produkcji.

Jednocześnie rozwój ten rodzi nowe wyzwania: rosnące zapotrzebowanie na lit i nikiel, ryzyko niedoborów surowców oraz konieczność efektywnego recyklingu. To właśnie od rozwiązania tych problemów zależeć będzie tempo i skala transformacji transportu w nadchodzących dekadach.